Witam Was serdecznie!
W końcu mam chwilkę, więc zamiast złapać za szydełko to włączyłam wreszcie laptop i postanowiłam się podzielić z Wami niedawno ukończoną robótką.
Tak jakoś ostatnio mam mało czasu, gdyż zrobiło się u nas cieplutko i spędzam dużo czasu z chłopcami na świeżym powietrzu, a gdy już pozasypiają normalnie padam jak mucha. Ze zmęczenia nawet nie łapie wieczorem za szydełko, gdyż zasypiam po prostu na kanapie.
Myślę, że to może pierwsze ciepłe dni wpływają na taką zmiane nastroju i już wkrótce będzie lepiej.
Tu kolejne robótki czekają na wpisy na bloga, trzy robótki rozpoczęte i nie ma kiedy skończyć, i tak w kółko Macieja, jak nie to, to owo.
Ale zajmijmy się głównym tematem posta.
Śmieszny tytuł mi wpadł do głowy, bo można go różnie zinterpretować, ale pomyślałam, że przynajmniej będzie zabawnie.
I oto główny bohater
Serwetka osiągneła średnicę 65cm, pomimo iż robiłam szydełkiem dużo mniejszym, jak był zalecany w schemacie. A im wyszła 56cm przy szydełku Addi 1,5mm. Ja użyłam Tulipa 1,25mm.
Pewnie pomyślicie dlaczego Tulipem skoro mam Addi, Ale gdy rozpoczynałam tę robótkę nie posiadałam jeszcze szydełek Addi i ropoczęłam ją Tulipem. Pomyślałam, że zmiana szydełka może wpłynać na wygląd serwetki, więc dokończyłam ją Tulipem.
Schemat pochodzi z gazety Filethaekeln - leicht gemacht 1/2016. Niby serwetka bardzo prosta, tak mi się też wydawało na początku, ale jednak trzeba bardzo dobrze zapamiętywać, które słupki w które oczka i jakie. Myślałam, że pójdzie tak hop siup, ale jednak przysporzyła mi kilka malutkich psikusów, które oczywiście naprawiłam jeszcze podczas pracy nad nią.
Do wykonania tego modelu użyłam kordonka Maxi - Altun Basak w kolorze zielony melanż.
Bardzo miękki kordonek, na którym bardzo dobrze się pracuje.
Melanżowe projekty bardzo mi się podobają, także napewno powstanie ich więcej.
Dziękuje wszystkim za odwiedziny i za pozostawione miłe komentarze. Serdecznie witam nowe osoby w gronie obserwujących.
Życzę Wam miłego i spokojnego weekendu i samych przyjemnych szydełkowych chwil.
Pozdrawiam i ściskam ciepło!
Do następnego...
Papatki
30.10.2016
Czas, który poświęciłam szydełku: 29dni 10h
30.10.2016
Czas pracy: 16h
Zużyty materiał: ok 450m
Zużyty materiał: ok 450m
Tyle metrów już zużyłam razem: 18km 104m
Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia
Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

Serweta śliczna w tym melanżu-skradłam schemat-dzięki ☺
OdpowiedzUsuńDziękuje i życze przyjemnego szydełkowania☺
UsuńSerweta śliczna w tym melanżu-skradłam schemat-dzięki ☺
OdpowiedzUsuńBardzo ładna, taka wiosenna ... . Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuje! W końcu wiosna nadchodzi to trzeba iść w odważne kolory :)
UsuńPozdrawiam i zyczę miłego wieczorku :)
Piękna serwetka w slicznym kolorze.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuje bardzo☺
UsuńŚwietna serwetka. Bardzo ładnie poukładały się kolory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :))
Dziękuje bardzo. Schemat specjalny na melanż dlatego tak widoczny wzór wyszedł.☺
Usuń