środa, 31 stycznia 2018

112. Tegoroczne plany robótkowe...

Hejka!!!

Niby postanowienia noworoczne robi się po nowym roku! Ale co tam! Ja jakoś nie postanowiłam nic sensownego - oprócz: po pierwsze ukończenia zaczętych robótek oraz wykonania 3 obrazów haftem krzyżykowym plus jeden malutki obrazek dla syna - również haftem, a po drugie oczywiście bieżące projekty, które aktualnie wpadną w oko :)

Może zacznę od początku.
Pierwsze robótki, które chciałabym ukończyć to robótki szydełkowe:
1. Firana z koralikami o wymiarach 160x150cm



2. Firana ananaski 115x90cm



3. Nowy bieżnik na stół (wzór już znalazłam - teraz tylko chęci i czas, ale narazie haft ogarnia moje wolne chwile :))

Zdjęcie pochodzi z pinterest


O nawet tych szydełkowych nie mam aż tak dużo rozpoczętych - jednak te są wymagające w czasie - ale wierzę w siebie i dam rade! Zobaczymy na koniec roku :)

A teraz plany haftu krzyżykowego:

1. Zrobić obrazek dla syna "Kolorowa lokomotywa" od Coricamo
Zdjęcie pochodzi ze strony coricamo

2. Mam kupioną mulinę na "Bajkowy pociąg", który też chciałabym zrobić - ale to jeszcze nie wiem, czy dokładnie  w tym roku

Zdjęcie pochodzi ze strony coricamo

3. No to jak już jesteśmy przy coricamo, no to seria tych obrazów, a mianowicie:

3.1. "Rumianki na wietrze"

3.2. "Maki na wietrze"

3.3. "Kwiaty chabru"

4. Drzewo - zestaw do wyszywania - zakupiony na aliexpress


5. Cztery obrazki - cztery pory roku - również zestawy z aliexpress


6. Kiedyś dokończyć mój pierwszy haft "wiosna już nastała"


7. Wykonać jeszcze dwie metryczki na zamówienie - jedną z Minnie oraz z Kubusiem Puchatkiem.



Jak widzicie planów mam sporo, a znając mnie to w między czasie pewnie coś wypatrzę i będę chciała to wykonać. Rozpoczęłam już haft metryczki Minnie, który jest na ukończeniu oraz wesołą lokomotywę, gdyż mój maluch nie umie się na nią doczekać :) W przerwach pracuję już nad projektami wielkanocnymi. Sama jestem ciekawa, co ten rok przyniesie, gdyż sam w sobie może być bardzo ekscytujący - ale o tym opowiem w odpowiednim czasie :)

Pozdrawiam cieplutko i życzę Wam spełnienia Waszych robótkowych założeń. Ja sama mam nadzieję, że chociaż coś z moich założeń uda mi się w tym roku wykonać.

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia



Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!

111. Wyzwania czytelnicze


Hejka!

W związku z tym, że lubię czytać książki, postanowiłam dołączyć do wyzwania czytelniczego 3650 stron. Bardzo fajna, kolejna blogowa zabawa, którą mogę dołączyć do swojego bloga!

Przypadkowo natrafiłam na post o takim wyzwaniu u Ani, a o samym wyzwaniu więcej możecie przeczytać na blogu Wiedźmy.


Postanowiłam dołączyć do wyzwania, w którym w tytule książki powinny znaleźć się następujące rzeczy


Mam nadzieję, że wszystkie pozycje z listy zostaną przeze mnie odptaszkowane :)

Grafik wyzwania czytelniczego 2018
styczeń – miejsce
luty – kolor
marzec – tylko jedno słowo
kwiecień – pora roku
maj – metal
czerwiec – czas
lipiec – liczba
sierpień – przymiotnik
wrzesień – żywioł
październik – zwierzę
listopad – pora dnia/nocy
grudzień – osoba

Na całe szczęście można dopasować odpowiednie hasła według siebie do miesięcy. I ja właśnie w ten sposób będę to robić, gdyż w styczniu już kilka książek przeczytałam. W związku z tym do podanych haseł będę dopisywać miesiące :)

Miejsce:
Kolor: 
Tylko jedno słowo: 
Pora roku: 
Metal: 
Czas: styczeń
Liczba: 
Przymiotnik:
Żywioł:
Zwierzę:
Pora dnia/nocy:
Osoba: 


Moja lista pochłoniętych książek w wyzwaniu w roku 2018:

Styczeń
  1. Sara Wolf - "Love me Never" -  (304) - 304 strony


    Isis Blake nie była zakochana od trzech lat, dziewięciu tygodni i pięciu dni…
    A biorąc pod uwagę, jak się to skończyło ostatnio, zamierza ten stan utrzymać. Od tamtej pory schudła, zrobiła sobie we włosach fioletowe pasemka i razem z mamą, która ucieka przed agresywnym partnerem, przeprowadziła się do jakieś dziury w Ohio.
    Wszystkie dziewczyny w nowej szkole chcą tylko jednego: Jacka Huntera, tajemniczego Lodowego Księcia liceum East Summit. Przystojny jak z reklamy Armaniego, tak inteligentny, że mógłby się dostać do Yale, i zimniejszy niż Arktyka, Jack nigdy się z nikim nie umawia. Jasne, widuje się go z pięknymi kobietami, ale na dziewczyny ze szkoły nie zwraca uwagi. Aż dostanie od Isis w twarz...
    Jack spotyka godnego siebie przeciwnika. Nagle wszystko staje się grą.
    Cel: sprawić, żeby przeciwnik błagał o litość.
    Plansza: liceum East Summit.
    Nagroda: coś, czego żadne z nich się nie spodziewa…

    *************************

  2. Sara Wolf - "Forget me Always" - (304) - 608 stron!




    Upłynęły trzy lata, dwadzieścia pięć tygodni i pięć dni, odkąd Isis Blake się zakochała, i jeśli uda jej się zrealizować plan, licznik będzie bił w nieskończoność. W tym czasie walnęła w twarz Jacka Huntera - wroga, który stał się być może kimś więcej, dzięki jego odwadze przeżyła brutalną napaść agresywnego byłego swojej matki, a zaraz potem całkiem o Jacku zapomniała.
    Jedynym jasnym punktem jest w jej życiu Sophia, efemeryczna dziewczyna, z którą Isis dzieli pobyt w szpitalu i zamgloną znajomość z Jackiem. Gdy wspomnienia wracają, jest jej coraz trudniej oprzeć się uczuciom. A Jack nie jest w stanie trzymać się z daleka od jedynej dziewczyny, która stopiła lód skuwający jego serce. Gdy wychodzą na jaw mroczne sekrety związane z Sophią, Isis uświadamia sobie, że Jack nie jest tym, za kogo go miała. Jest niebezpieczny. Kiedy zaczyna dostawać przerażające anonimowe maile, paradoksalnie to zagrożenie może ocalić ją przed czymś jeszcze gorszym. Przed jej przeszłością.

    *************************

  3. Sara Wolf - "Remember me Forever"  - (320) - 928 stron!


Ciąg dalszy bestsellerów Love me Never i Forget me Always – nieprzewidywalnych, mrocznych i romantycznych.
Wypełnionych tajemnicami, intrygami, dramatami i humorem Z barwną ostrą i wrażliwą bohaterką, która przeszła niejedno. Sparzyła się na miłości i postanowiła, że nigdy więcej się nie zakocha. Dopóki nie spotka jego – chłopaka z przeszłością, w której wszystko jest zagadką.

Minęły trzy miesiące, odkąd Isis Blake nie widziała Jacka Huntera. Chłopak, którego być może/w pewnym sensie/na pewno kochała, zniknął po śmierci swojej przyjaciółki Sophii, pozostawiając pustkę nie do wypełnienia. Isis chce być szczęśliwa, więc wypełnia ją kłamstwami, uśmiecha się dzielnie i rozpoczyna nowe życie na uniwersytecie w Ohio.
Lecz rozpaczliwie tęskni za Jackiem.
Dręczy ją poczucie winy z powodu śmierci Sophii.
I dopada ją przeszłość: na uczelni pojawia się Will Cavanaugh, chłopak, który zna jej mroczną tajemnicę. I perfi dnie to wykorzysta… Chyba że przeszkodzi mu Jack. Lecz najpierw Jack musi przekonać Isis, że na nią zasługuje. Czy pokona brutalną stronę swojej natury? I czy ochroni dziewczynę, bez której nie potrafi już żyć, gdy oboje znajdą się w samym środku niebezpiecznej intrygi…

**************************


Biorę również udział w wyzwaniu książkowym "Przeczytam 52 książki w 2018 roku". To wyzwanie większość z Was zna, a jeśli nie to szczegóły znajdziecie na FB w tym wydarzeniu
Sama się ostatnio pokręciłam i raz dodaje posty tam, a raz w wydarzeniu 52 book Challenge :) Ale nie robi różnicy - większość osób jest i tu i tu.

Moją listę przeczytanych książek będę aktualizować co miesiąc, dodając po prostu post aktualizujący.

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!
Klaudia

niedziela, 28 stycznia 2018

110. Kartki przez cały rok - styczeń

Hejka!

Wczoraj wieczorem miałam natchnienie do tworzenia z papieru. I z takim zamysłem, iż stworzę kartkę do zabawy blogowej, którą organizuje Ania. Zabawa mi się bardzo podoba, gdyż nie ma obowiązku co miesiąc tworzyć kartek. Co mi bardzo pasuje, gdyż nie zawsze mam takie inwencje twórcze. No ale zobaczymy, co ten rok przyniesie. Może akurat stworzę 12 kartek?

Pierwszą, czyli styczniową kartkę tworzymy według bingo. 




Jest to już trzecia edycja tej zabawy, ale dla mnie pierwsza :) No i mam nadzieję, że nie ostatnia :)

Moja pierwsza kartka, którą zrobiłam jest kartką okolicznościową na 60. urodziny. Wybrałam napis, fioletowy i nitka/sznurek (na upartego mogłoby być nawet w linii poziomej napis, fioletowy oraz kwiat roślina - kartka zawiera kwiatuszki :))








Myślę, że jak na moją pierwszą kartkę tego typu prezentuje się całkiem nieźle. Na pewno nabiorę wprawy i kolejne będą całkiem inne. Jednak tworzyłam z tego, co aktualnie posiadałam w domu. Trzeba znów zaopatrzyć się w jakieś fajne dodatki papiernicze!

Życzę wszystkim spokojnej, kreatywnej niedzieli. Ja uciekam do szydełka i przed TV, bo za chwile skoki narciarskie!

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia


Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!

piątek, 26 stycznia 2018

109. Jedzie pociąg z daleka..... metryczka

Hejka!

Dzisiaj przychodzę do Was z metryczką, którą wykonałam na zamówienie. Jest to moja druga metryczka zrobiona haftem krzyżykowym. Jednak jaka inna w porównaniu z pierwszą, którą prezentowałam tutaj

Zrobienie tej metryczki zajęło mi niewiele, gdyż około tygodnia. Jakoś się sprężyłam :) Wzór pochodzi z Coricamo, jednak troszkę go zmieniłam, na potrzeby rozmiaru obrazka, gdyż klientka poprosiła o obrazki o wymiarach 34x25cm. Zatem w oryginale wzór byłby za malutki na takie rozmiary. Motyw przewodni oczywiście jest taki sam jak we wzorze.


Efekt końcowy mnie się podoba.

Kilka ujęć w zbliżeniu :)






I podczas suszenia :)



A taki patent stosuje na tył. Najpierw na kanwe nałożyłam białą kartkę, potem tekturkę i do niej przykleiłam "zakładki" z kanwy, a następnie zamocowałam do ramki. Dzięki temu kanwa jest bardzo ładnie naciągnięta i nie marszczy się. No i oczywiście łatwiej obrazek umieścić w ramce.


Wykonywanie haftu sprawia mi wiele satysfakcji, choć naprawdę efekty końcowe wymagają o wiele więcej czasu aniżeli szydełkowe. No ale jakieś pasje trzeba mieć :)

A co do metryczki - klientka jest zadowolona, a to najbardziej mnie cieszy.

I troszkę technicznych danych na koniec - kanwa Aida 14ct, mulina - madeira oraz zamiennik chiński dmc.


Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia



Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!

środa, 24 stycznia 2018

108. Scrapkowe Candy u Emilii

Hejka!

Dzisiaj dzięki Margotce trafiłam do Emilii i zapisałam się na to oto Candy!


Takie scrapki przydadzą mi się, no ale nie wierzę, jak zwykle zresztą, w swoje szczęście, chociaż niedawno udało mi się po raz pierwszy coś wygrać właśnie u Margotki :) Może i tym razem dopisze mi szczęście?

Pożyjemy... zobaczymy .... :)

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia


Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!

wtorek, 23 stycznia 2018

107. SAL wielkanocny u Kasi :)

Wpadłam tylko się pochwalić! 
Mam nadzieję, że tym razem mi się uda i wytrwam we wspólnym stawianiu krzyżyków :)

Kasia z bloga organizuje wielkanocny SAL, na który postanowiłam się zapisać, gdyż i tak i tak wyszywam aktualnie motywy wielkanocne. Kto chętny może jeszcze śmiało dołączyć pod tym postem



Wspólnie wyszywać będziemy takie motywy:



Mam nadzieję, że podołam, bo już widzę dużo konturów, czego bardzo nie lubię wyszywać! Ale mam nadzieję, że dam radę :)

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia


Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!

poniedziałek, 22 stycznia 2018

106. Dopadł mnie wirus...

Hejka :)

Nareszcie nadszedł wieczór, dzieciaczki ogarnięte i mam czas na swoje przyjemności. Na początek postanowiłam nadrobić troszkę blogowe zaległości.

Jak widzicie w tytule dopadł mnie wirus, ale oczywiście nie taki prawdziwy, a udało mi się wykonać chustę, która mi się od zawsze podobała. Większość z was ją zna i pewnie posiada. Ja cieszę się ogromnie, że mam swoją wersję :)

Zaprezentuję najpierw w pełnej okazałości na samej sobie :)


Chustę wykonałam włóczką Alize Diva (Batic Design) oraz szydełkiem Crelando 3.00 mm. Na całą chustę zeszło mi troszkę ponad 100gram (czyli nie całe 3 motki)





Moją robótkę ukończyłam w zasadzie jeszcze przed końcem zeszłego roku, ale nie miałam okazji jej jeszcze zaprezentować. Planuję zrobić z tego wzoru jeszcze jeden model, jednak w innych kolorach. Materiał już czeka :)

Mojego wirusa zrobiłam ze schematu, który znalazłam na niemieckim blogu. Niestety jestem po odzyskiwaniu danych w komputerze i nie mam już linku do tego bloga. Na całe szczęście zapisałam sobie schemat w telefonie, więc łatwo mi go będzie odnaleźć.


Schemat pewnie znacie, ale może jednak jeszcze komuś się przyda.

A teraz biegnę pozwiedzać, co Wy pięknego potworzyłyście w ostatnim czasie!

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia



Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!


środa, 17 stycznia 2018

105. TUSAL 2018 - pierwsza odsłona

Witam cieplutko w ten mroźny dzień!

W tym roku udało mi się zapisać na zabawę zwaną TUSAL, której organizatorką jest Hania z bloga Rękodzieło Hanulka (pod tym linkiem jest też post o TUSALu). Jeśli ktoś ma jeszcze ochotę to może dołączyć - zapisy są do dziś włącznie (tj. 17.01.2018)



Dziś jest pierwsza odsłona naszych TUSALOWYCH słoiczków, dlatego chciałabym zaprezentować swój. Jeszcze go nie ozdobiłam, no ale do 15 lutego mam czas - więc na dniach się za to zabiorę.



Jeszcze nie ma zbyt wiele w moim słoiczku, ale planów robótkowych mnóstwo, także w następnych dniach pewnie sporo przybędzie!

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia



Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!



środa, 10 stycznia 2018

104. Powitanie roku

Hejka!

Witam serdecznie w tym nowym 2018 roku. Dawno mnie tu nie było, gdyż niestety mój laptop się popsuł i jestem właśnie w trakcie odzyskiwania danych. Jak tylko je odratuję nadrobię swoje zaległości blogowe. Mam nadzieję, że będzie to już wkrótce. 

Dzisiaj wpadłam na to, iż mogę skorzystać z komputera syna (blondynka :D) i dlatego postanowiłam zmieścić ten wpis. Nie lubię blogować ze smartfona, gdyż jest to dla mnie nie wygodne.
Myślę, że za kilka dni już odzyskam swoje zdjęcia z ostatnimi projektami i będę mogła je zaprezentować.

A tymczasem życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku oraz samych cudownych i twórczych chwil przy Waszych projektach. Do usłyszenia już wkrótce!

Buziaki,
Klaudia

Dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze!
Do zobaczenia wkrótce!

You might also like