Hejka.
Oj jak ja dawno nic nie pisałam. Dlatego na początku bardzo was pozdrawiam. Cieszę się, że pomimo mojego wyciszenia, nadal mnie odwiedzaliście.
Jak u was wszystkich u mnie lato też trwało długo, i powiem szczerze, że takie upały nie sprzyjały aż tak szydełkowaniu. Gdy duszno, gorąco i pot sie leje, ciężko się skupić, a nawet zrelaksować przy szydełku.
Jednak pomimo tego troszkę tam dziergałam. Ukończyłam jedną serwetkę, która już dotarła do właścicielki, więc mogę się teraz nią z wami podzielić.
Serwetka została zrobiona kordonkiem Magic NO.8 - pudrowy róż lub jak kto woli malinowy. Sama nie potrafię do końca określić tego koloru. No, ale mojej koleżance, która dostała tę serwetę, bardzo się podoba, a to jest najważniejsze.
Średnica tej serwety to 60cm.
Wykonałam ją szydełkiem Adii 1,25mm, a schemat znalazłam w internecie. Jakiś czas temu zamieściłam go na swoim fun pag'u na fb, gdyby ktoś miał ochotę skorzystać to można go znaleźć tutaj.
A tak prezentuje się u nowej właścicielki
I jeszcze powstał taki listek szydełkowy, na potrzeby listu tematycznego "wrześniowe wieczory". Wrzesień kojarzy mi się z jesienią, a jesień m.in. z liśćmi. Dlatego moją korespondentkę postanowiłam obdarować szydełkowym listkiem. Mam nadzieję, że jej się spodobał :)
Aktualnie pracuję nad dużym projektem, ale w międzyczasie napewno coś powstanie jeszcze. Myślę, że już niedługo was znów zaskoczę czymś ciekawym.
Pozdrawiam i życzę miłych wieczorów z szydełkiem!
30.10.2016
Czas pracy: serweta 20h listek 2h
Zużyty materiał: ok 400m serweta i 40m listek
Czas pracy: serweta 20h listek 2h
Zużyty materiał: ok 400m serweta i 40m listek
Czas, który poświęciłam szydełku: 41dni 9h 30min
Tyle metrów już zużyłam razem: 22km 134m
Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia
Tyle metrów już zużyłam razem: 22km 134m
Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia





Serwetka jest śliczna i nawet kolor mi się podoba (obecnie leczę się z różówstrętu :D). Listek uroczy i jak najbardziej jesienny. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuje Ci bardzo Kasiu, to nawet nie jest tak do końca róż. Taki dziwny odcień, można by powiedzieć nawet że liliowy. Ciężko uchwycić ten kolor na zdjęciach. Pozdrawiam :)
UsuńJestem miłośniczką różu więc ta serweta błyskawicznie wpadła mi w oko, śliczna jest:-)
OdpowiedzUsuńDla mnie upał pasuje do szydełka idealnie. Za to od drutów latem odrzuca mnie zupełnie...
Mi niestety bardzo puchną dłonie jak jest upał, co przeszkadza bardzo w szydełkowaniu.
UsuńI dziękuje za miłe słowa😊pozdrawiam😊
Bardzo lubię taki odcień różu.
OdpowiedzUsuńSerweta wyszła piękna. Może kiedyś skuszę się na takie cudo :)
Pozdrawiam.
Przepiękna pudrowa serwetka, moje umiejętności nie są jeszcze tak wielkie. PS. już wiem, że należymy do tej samej grupy szydełkowej na fb.
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
UsuńWłaśnie przez grupe trafiłam na Twojego bloga :) Pozdrawiam