Dzień dobry!
Już jakiś czas temu powstał mój zegar metodą haftu krzyżykowego!
Jednak czekał na przyjazd do Polski, gdyż właśnie tu w domu zostawiłam do niego ramkę. Nawet nie sądziłam, że to tego przyjazdu uda mi się go wyhaftować. A jednak!
Tak się na niego cieszyłam, że oczywiście zaraz w sobotę musiałam się nim zająć. Najpierw wyprasowałam, odmierzyłam, gdzie ma być wywiercona dziura na mechanizm, no i biegiem do męża, aby wywiercił ( a co sobie będę rączki brudzić ;p).
Nawet nie wiedziałam, że zamontowanie mechanizmu zegarowego może przysporzyć tyle problemów.
Po namierzeniu wszystkiego, okazało się, że źle moją dziurę namierzyłam! Taka niespodzianka! Wskazówki wystawały poza ramkę. No nic. Zatem wzięłam wszystko i pobiegłam do garażu.
A moja druga połowa aż się za głowę złapała, hi hi, jak to można źle pomierzyć? "Ja tu muszę głowice wymontować, a nie twoim zegarkiem się zajmować" - powiedział mi mężuś. No ale jednak się zlitował i wywiercił mi tą dziurę. Naciągnęłam haft, włożyłam do ramki. A tu widać, że znów krzywo!
Już myślałam, że ten zegar mnie wykończy. Zatem kolejne podejście. No i w końcu się udało!
Jednak sam mechanizm nie pasuje idealnie to ramki, która była w zestawie. Część, która znajduje się z tyłu wystawała poza ramkę, przez co po zawieszeniu na ścianie całość odstawała od ściany. Zdemontowałam zatem uszczelkę, jednak nadal był ten sam problem, chociaż już mniej odstawało od ściany i w końcu mnie efekt zadowolił.
Zresztą sami oceńcie!
Jeszcze przed powieszeniem!
Nareszcie wisi na ścianie, a poniżej prezentacja z większej odległości.
Według mnie, zegar ten, jest idealną, a zarazem praktyczną ozdobą pokoju. Mnie samej bardzo się podoba i jestem naprawdę z niego bardzo dumna!
Wzór oraz instrukcje wykonania wraz z zestawem potrzebnych materiałów zakupiłam na coricamo. Znajdziecie go pod tym adresem zegar z pajęczyną
Ja swój zestaw zamówiłam wraz z koralikami. Pierwszy raz wyszywałam koralikami - oporniej mi szło niż stawianie krzyżyków. No ale trening czyni mistrza!
Mój proces powstawania tego zegara wyglądał tak:
Ciekawa jestem, czy chcielibyście mieć taki projekt na własnej ścianie? Jak Wam w ogóle się podoba tak dekoracja? Czekam z niecierpliwością na Wasze opinie.
Pozdrawiam cieplutko i do następnego,
Klaudia







Cudowny zegar! też za mną chodzi taki projekt, ale to pewnie trochę poczeka w kolejce, jakoś nic nie znalazłam co by mi pasowało do wystroju - albo wręcz za dużo i nie można się zdecydować:) pozdrawiam ciepło:)
OdpowiedzUsuńFaktycznie pomysłów jest mnóstwo. Ten zegar od razu wpadł mi w oko. Teraz w planach seria z kwiatami na wietrze. Będzie idealnie pasować do mojej nowej sypialni. Zobaczymy jak wyjdzie😊 Pozdrawiam cieplutko!
UsuńBardzo elegancki zegar wyszedł z tego haftu :)
OdpowiedzUsuńJest to bardzo ładna i własnoręcznie zrobiona ozdoba !
Dziękuje bardzo! Mnie też od razu wpadł w oko, dlatego zabrałam się za jego wykonanie. Kolorystyką idealnie pasuje do mojego domu :)
UsuńPrzede wszystkim świetna ramka a haft wiadomo jest haftem więc pięknie:-)
OdpowiedzUsuńRamka była w zestawie z zegarem :) Dziękuje Agula!
UsuńBardzo fajny i pomysłowy pomysł na hafcik - wygląda dość ciekawie i uroczo :)
OdpowiedzUsuńDziękuje za miłe słowa :)
Usuń