piątek, 23 listopada 2018

137. Szydełkowa firana z wykończeniem koralikowym

Za oknem szaro, buro i ponuro. A było tak pięknie jak spadł śnieg. Niestety nie udało się długo oka nacieszyć, dlatego w moim oknie zawisła firana, którą skończyłam już jakiś czas temu. Zdjęcia udało mi się uchwycić wieczorową porą niestety, gdyż w dzień efekt końcowy nie był aż tak dobrze widoczny w obiektywie aparatu (czyt. telefonu).
Cieszę się jednak, że moje oczy może zachwycać ta oto firana, skoro ostatnie widoki za oknem nas nie rozpieszczają.


Firankę wykonałam kordonkiem nowosolskim 50x4 w kolorze gołębim. Zeszły prawie dwa motki. Użyłam szydełka Addi o rozmiarze 1,75 mm.


Korzystałam ze wzoru zamieszczonego w gazetce, ale nie pamiętam numeru. Gdzieś mi się aktualnie zapodziała :(


Użyłam zwykłych koralików, które kupiłam w sklepie Action.


Model ten był ogromnym wyzwaniem. Jestem bardzo zadowolona z faktu, iż udało mi się go skończyć. Firana osiągnęła rozmiary 180x94cm (bez koralików wysokość firany to 80 cm).


A na takim cudaku usztywniam swoje ogromne robótki. Dobrze, że "znalazło" się na strychu! Nie ma to jak dobroci pozostawione po przodkach :)

Pozdrawiam cieplutko!
Klaudia!

8 komentarzy:

  1. Fajnie się prezentuję, a pomysł z koralikami dodaje jej uroku :) no no a jaki świetny sposób na usztywnianie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo i pozdrawiam również :)

      Usuń
  2. Piękna! Sama mam kilka firanek w dorobku, więc tym bardziej podziwiam, bo wiem ile wymagają pracy. Koraliki to świetny pomysł.
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kasiu! Kolejna znów zaczęta, ale czeka na swoją kolejkę do dokończenia :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. różnie bywa przy szydełku, zależy jaki jest poziom zaawansowania osoby dziergającej :)

      Usuń

Dziękuje Wam za wszystkie komentarze.
Za każde odwiedziny i ślad pozostawiony po sobie.
Dzięki Wam mam motywacje do tworzenia tego bloga.
Pozdrawiam,
Klaudia

klaudiapiszczan85@gmail.com

You might also like