Hejka Kochani!
Ale ta pogoda daje się we znaki. Ciepło, duszno... ale ja tam wolę się pocić, jak marznąć :)
A jak tam u Was?
Powiem szczerze, że przy tej pogodzie ciężko mi się szydełkuje na dworze, ale jakoś tworzę. W domu też mam ciepło, więc w zasadzie więcej czasu chwilowo poświęcam na haft.
Jednak na całe szczęście mój głos wrócił do normalnego stanu, więc mogę wrócić do nagrywania filmików.
Jednym z nadchodzących projektów będzie projekt 3 w 1. Ponieważ dzięki wzorowi, jaki stworzyłam, można zrobić top, bluzeczkę lub sukienkę.
Same szczegóły opiszę w osobnym poście, czyli jak i co na jaki rozmiar :) To pojawi się przy okazji publikacji filmu, jak zrobić tą sukienkę.
Mogę powiedzieć, że na rozmiar S/M zużyłam około 850 metrów kokonka trzynitkowego. Także możecie się już w materiał zaopatrzyć. Wiadomo, na większe rozmiary będzie potrzebna większa długość niteczek :)
Dzisiaj zostawię Wam zdjęcia!
W moim haftowanym łapaczu snów również przybyło sporo krzyżyków. Ciekawa jestem, czy uda mi się skończyć przed końcem lipca.
Zatem teraz czas na mój nowy projekt szydełkowy. A jest nim sweterek. W zasadzie to mój pierwszy szydełkowy sweterek i jestem już sama ciekawa efektu końcowego!
Dla osób, które zaczynają swoją przygodę z szydełkowaniem przygotowałam film o krochmaleniu robótek. Mam nadzieję, że będzie on przydatny!
Jak Wam się podobają te projekty?
Może coś byście zmienili? Dajcie koniecznie znać!
Życzę Wam przyjemnego dnia!
Zacznę od odpowiedzi na pierwsze pytanie - nie lubię upałów... Okropnie się męczę, gdy jest gorąco, a mój mózg nie pracuje wtedy... Wolę chłodniejsze dni. Bluzeczka jest śliczna!!!! I z pewnością jako sukienka będzie się ślicznie prezentować. No i mało pochłania materiału, bo 850 m to niedużo, jak na robótkę szydełkową. Sweterek zapowiada się ciekawie - jest robiony w inny sposób, niż te, które dotychczas oglądałam. Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuń