czwartek, 15 lutego 2018

118. TUSAL 2018 - luty

Dzisiaj nadszedł czas na prezentację lutowej odsłony słoiczka Tusalowego. W moim przybyło sporo nitek i musiałam go również opróżnić, gdyż już mi się niteczki nie mieściły w nim. Ale zanim do tego doszło mój słoiczek został w końcu ubrany i prezentuje się tak


Jak widać sporo niteczek przybyło, a to za sprawą tego, iż nie dość, że pracuje nad haftami to powstały "przyda się" do nadchodzącego Candy na moim blogu - wypatrujcie wkrótce postu :) No i oczywiście tworzę szydełkowe dekoracje wielkanocne :)


Co do mojego ozdobienia. Stworzyłam ubranko szydełkiem, wykorzystując słupki pojedyńcze oraz słupki krzyżowe. Na koniec dorobiłam falbankę i przyczepiłam szydełkowego motylka. Myślę, że całość wygląda całkiem ciekawie.



 I jak widać słoiczek znów trzeba zapełniać od nowa. Stare nitki przerzuciłam do pojemnika - ciekawa jestem ile tego będzie na koniec roku. Już wiem, że muszę się następnym razem zaopatrzyć w większy słoik.


Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia

6 komentarzy:

  1. Fajny słoiczek podręczny - przy hafcie to co i rusz coś trzeba przyciąć
    A to jeszcze musisz wy myśleć, gdzie upchniesz te końcówki ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko już wymyśliłam :) Kupię taki duży słój :) Podobnego używam do bułki tartej :)))

      Usuń
  2. Oj tak! Za rok zdecydowanie duży słój trzeba przeznaczyć na nitki. Motylkowo pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje Wam za wszystkie komentarze.
Za każde odwiedziny i ślad pozostawiony po sobie.
Dzięki Wam mam motywacje do tworzenia tego bloga.
Pozdrawiam,
Klaudia

klaudiapiszczan85@gmail.com

You might also like